Hrabina de Charny, Cz. 2, Gilotyna, T. 1-2

Znalazłszy się sam na sam dwaj mężczyźni patrzyli na siebie przez chwilę, podczas której człowiek z ludu nie spuścił oczu pod spojrzeniem szlachcica. Co więcej, Billot pierwszy zabrał głos: Pan hrabia raczył mi oświadczyć, że ma mi coś do powiedzenia. Czekam więc, by zechciał przemówić. Słuchajcie, Billot - zapytał Charny - jak to się stało, że znaleźliście się tutaj powodowani pragnieniem zemsty? Myślałem, że jesteście przyjaźnie usposobieni dla naszego szlacheckiego stanu, a przy tym dobrym i wiernym poddanym króla.

AK.194   dostępny

10,00 zł.

BezpłatnaPrzy zakupach powyżej 50 zł.
9 zł.Przesyłka ekonomiczna (płatność przelewem, doręczana zwykle do 3 dni od nadania).
12 zł.Przesyłka priorytetowa (płatność przelewem, doręczana zwykle następnego dnia od nadania).
13,50 zł.Przesyłka kurierska Pocztex (płatność przelewem, doręczana w ciągu 48 godzin od nadania).
16 zł.Przesyłka kurierska Pocztex (płatność przy odbiorze, doręczana w ciągu 48 godzin od nadania).
Odbiór osobistySkontaktuj się z nami, a w ciągu jednego dnia przygotujemy zamówienie do odbioru. Płatność możliwa przy odbiorze bez dodatkowych kosztów.

25% rabatu dla stałych Klientów.

Wszyscy zarejestrowani Klienci, którzy złożyli co najmniej dwa zamówienia w roku, otrzymają od nas stały rabat na kolejne zakupy (sprawdź szczegóły).


AUTOR
ILUSTRACJELena Kowalewicz-Wegnerowa
TŁUMACZENIERóża Czekańska-Heymanowa
WYDANIEWydanie 1.
MIEJSCE WYDANIAŁódź
WYDAWCAWydawnictwo Łódzkie
ROK WYDANIA
LICZBA STRON474
OPRAWAOprawa miękka
STANDostateczny (3/5)
DODATKOWE INF.Przybrudzona oprawa.
KATEGORIA I TAGI
  • Pozostałe
  • powieść
  • Napisz recenzję

    Hrabina de Charny, Cz. 2, Gilotyna, T. 1-2

    Hrabina de Charny, Cz. 2, Gilotyna, T. 1-2

    Znalazłszy się sam na sam dwaj mężczyźni patrzyli na siebie przez chwilę, podczas której człowiek z ludu nie spuścił oczu pod spojrzeniem szlachcica. Co więcej, Billot pierwszy zabrał głos: Pan hrabia raczył mi oświadczyć, że ma mi coś do powiedzenia. Czekam więc, by zechciał przemówić. Słuchajcie, Billot - zapytał Charny - jak to się stało, że znaleźliście się tutaj powodowani pragnieniem zemsty? Myślałem, że jesteście przyjaźnie usposobieni dla naszego szlacheckiego stanu, a przy tym dobrym i wiernym poddanym króla.

    Góra