Na szlakach i bezdrożach Alaski : wspomnienia myśliwskie

Już po paru dniach znalazłem się w wagonie pośpiesznego pociągu, a następnie w stolicy Francji. Okazało się, że Muzeum Przyrodnicze w paryżu zaproponowało Franciszkowi Blanc podróż na Alaskę w celu zdobycia okazów tamtejszej fauny oraz porządzenia kolekcji botanicznej. Dla zapewnienia większej skuteczności misji postanowił Blanc dobrać sobie towarzysza podróży w mojej osobie. W myśl dyrektyw mieliśmy wyruszyć do Stanów Zjednoczonych w końcu lipca, by dotrzeć na Alaskę w połowie sierpnia.


AK.264   dostępny

15,00 zł.

BezpłatnaPrzy zakupach powyżej 50 zł.
9 zł.Przesyłka ekonomiczna (płatność przelewem, doręczana zwykle do 3 dni od nadania).
12 zł.Przesyłka priorytetowa (płatność przelewem, doręczana zwykle następnego dnia od nadania).
13,50 zł.Przesyłka kurierska Pocztex (płatność przelewem, doręczana w ciągu 48 godzin od nadania).
16 zł.Przesyłka kurierska Pocztex (płatność przy odbiorze, doręczana w ciągu 48 godzin od nadania).
Odbiór osobistySkontaktuj się z nami, a w ciągu jednego dnia przygotujemy zamówienie do odbioru. Płatność możliwa przy odbiorze bez dodatkowych kosztów.

25% rabatu dla stałych Klientów.

Wszyscy zarejestrowani Klienci, którzy złożyli co najmniej dwa zamówienia w roku, otrzymają od nas stały rabat na kolejne zakupy (sprawdź szczegóły).


AUTOR
ILUSTRACJEJanusz Grabiański
WYDANIEWydanie 1.
MIEJSCE WYDANIAWarszawa
WYDAWCAPaństwowe Wydawnictwo "Iskry"
ROK WYDANIA
LICZBA STRON265
SERIANaokoło Świata
OPRAWAOprawa miękka z obwolutą
STANDobry (4/5)
KATEGORIA I TAGI
  • Pozostałe
  • Pozostałe
  • Napisz recenzję

    Na szlakach i bezdrożach Alaski : wspomnienia myśliwskie

    Na szlakach i bezdrożach Alaski : wspomnienia myśliwskie

    Już po paru dniach znalazłem się w wagonie pośpiesznego pociągu, a następnie w stolicy Francji. Okazało się, że Muzeum Przyrodnicze w paryżu zaproponowało Franciszkowi Blanc podróż na Alaskę w celu zdobycia okazów tamtejszej fauny oraz porządzenia kolekcji botanicznej. Dla zapewnienia większej skuteczności misji postanowił Blanc dobrać sobie towarzysza podróży w mojej osobie. W myśl dyrektyw mieliśmy wyruszyć do Stanów Zjednoczonych w końcu lipca, by dotrzeć na Alaskę w połowie sierpnia.

    Góra